Zawieszenie McPhersona – wady i zalety
Niewątpliwie do zalet tego zawieszenie możemy zaliczyć zwartą oraz prostą budowę i to, że nie zajmuje dużo miejsca (mniejsze wymiary geometryczne).
Mniejsza waga jeśli porównamy to zawieszenie z zawieszeniem dwuwahaczowym, zapewnienie równoległego prowadzenia kół mimo dużego skoku zawieszenia. Zawieszenie to idealnie wprost pasuje do nadwozia samonośnego a ujemny promień zataczania jest korzystny pod względem kierowania pojazdu i statyki.
Tani w produkcji, nieskomplikowany kinematycznie.
Jeśli chodzi o wady to jedną z większych jest to, że kolumny McPhersona przenoszą znaczne drgania z układu kierowniczego oraz hałas. Może to być powodem złego wyważenia kół.
Tarcia w gnieździe tłoczyska amortyzatora, trudności z montażem kół szerszych a w okresie zimowym łańcuchów na kołach.Firma Audi poradziła sobie z tym problemem stosując ujemny promień zataczania.
Kolejną wadą jest konieczność zastosowania tłoczyska o dużej średnicy około 20 milimetrów.
Prawidłowa identyfikacja zawieszenia McPhersona
- kolumna amortyzatora zamocowana od góry w nadkolu a u dołu połączona tylko z jednym wahaczem,
- tylko wahacz trójkątny może być elementem prowadzącym, lub wahacz pojedynczy z tzw drążkiem reakcyjnym, ewentualnie ze stabilizatorem przechyłów (który pełni wtedy rolę drążka reakcyjnego)
Firma Alfa Romeo w swoich pojazdach nie stosuje zawieszenia McPhersona, stosuje zawieszenie wielowahaczowe z wahaczem poprzecznym oraz skośnym krótkim wahaczem górnym.
Mimo wielu wad tego zawieszenia to genialność i zalety tego zawieszenia McPhersona będą przewyższały te pierwsze i będą stosowane przez wiele lat. Na świecie jeździ ponad 70% aut z tym rozwiązaniem.
Tags: kolumna McPhersona, McPherson, układ zawieszenie, zawieszenie